Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Mead Richelle, Akadamia wampirów

Autor: Ew [pergamin.blox.pl]

 

Jedna z najlepszych książek o wampirach, jaką kiedykolwiek przeczytałam.

Przyznam, że zabierałam się za nią dość długo, ale jakoś zawsze coś nie wychodziło: to nie miałam czasu, to ochoty albo po prostu stwierdzałam, że poczeka ona sobie grzecznie na półce i łapałam za inną książkę. Aż wreszcie coś mnie zmusiło; przeczytałam wszystko jednym tchem, ale jak mogłam najwolniej, żeby jeszcze choć chwilę pobyć w tym magicznym świecie.

Zauroczyła mnie ona nie tylko swoją innowacyjną fabułą, ale także wszystkimi, wykreowanymi przez panią Mead bohaterami, ponieważ każda postać miała coś w sobie, co przyciągało. A już szczególnie Rose Hathaway, siedemnastolatka, która buńczucznie i wręcz nadopiekuńczo chroniła swoją najlepszą przyjaciółkę i morojkę, Lissę. Oczywiście pomagał temu fakt, że była z nią połączona telepatyczną więzią, która tajemniczo uśmiechała się do mnie nawet na samym końcu książki. Ale cieszę się, że nie wszystkie wątki w części pierwszej zostały wyjaśnione. Teraz przynajmniej mam jeszcze większą chęć na przeczytanie kolejnej, by dowiedzieć się, o co dokładnie chodziło.

Dużym, ażeby nie powiedzieć, że największym, plusem historii była naturalnie niedozwolona miłość do Dymitra Bielikowa, który nie tylko był siedem lat starszym nauczycielem, ale także wraz z Rose miał wkrótce zacząć strzec Lissy. A jak wiadomo uczucie opiekunów tego samego moroja było zabronione. I pomimo tego, że próbowali z tym walczyć, nie zawsze udawało im się powstrzymać swoje żądze.

Cała książka opisana jest oczami głównej bohaterki, dzięki czemu bardziej można wczuć się w nią samą, doskonale wiedząc, co w danym momencie czuje i myśli. Oraz wraz z Rose próbować wyjaśniać wszelkie tajemnice i nieścisłości, które się tylko pojawią. A jest ich naprawdę sporo, ponieważ akcja toczy się w akademiku, więc zawsze coś się dzieje.

Pomijając jednak już wszystko dotyczące fabuły; historia napisana jest językiem lekkim i łatwym, dzięki czemu nie trzeba dłużej zatrzymywać się na danym zdaniu, by odnaleźć jego przesłanie. Czyta się szybko i bez żadnych zgrzytów, przez co lektura wydaje się być jeszcze bardziej interesująca, ponieważ możemy się jej całkowicie oddać.

Doszły mnie również słuchy, że wkrótce na podstawie tej sagi ma wyjść film. Przyznam, że jestem tym wręcz podekscytowana, więc z niecierpliwością będę oczekiwać chociaż nikłych wzmianek na ten temat.

 

Ocena własna: 9/10



piątek, 27 kwietnia 2012, fosher

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka