Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Pilipiuk Andrzej, Kuzynki

Autor: Felicja79 [cowartoprzeczytac.blox.pl]

 

Powinnam się wytłumaczyć. Wiem, że tych książek Andrzeja Pilipiuka jest ostatnio na moim blogu trochę za dużo. Nic niestety nie mogę na to poradzić. Chciałam przeczytać jak najwięcej przed spotkaniem z autorem, ale nigdy nie myślałam, że będzie tego aż tyle i że tak mnie to wciągnie. Na swoje usprawiedliwienie dodam jedynie, że w ciągu ostatnich trzech tygodni czytałam również inne powieści, ale żadna z nich mnie nie zainteresowała na tyle, by ją dokończyć. Ani „Środek lata” Małgorzaty Wardy, ani „Zapiski niewidomego taty” Ryana Knightona, ani „Ja, diablica” Katarzyny Bereniki Miszczuk. Po zaledwie parę stron przeczytałam utworów takich, jak: „Krucha jak lód” Jodi Picoult, „Dziewczyny z Portofino” Grażyny Plebanek, „Podatek” Mileny Wójtowicz.

„Kuzynki” to niestety pierwsza powieść Pilipiuka, do której mam „ale”. Przeczytałam ją, ale to już nie to. Mniej zabawne, mniej pomysłowe, mniej nowatorskie niż poprzednio poznane przeze mnie opowiadania i powieść „Operacja Dzień Wskrzeszenia”. Przede wszystkim mniej wciągające. Przez 200 stron nic się właściwie nie dzieje (a powieść liczy 285 stron). Ktoś może powiedzieć, że moja słabsza ocena wynika ze zmęczenia pisarzem i jego stylem. Jednak po „Kuzynkach” przeczytałam jeszcze gruby tom opowiadań, który bardzo mi się podobał, więc ten argument odpada.

Ta powieść powstała z opowiadania i to chyba się czuje. Jest jakaś „rozwleczona” (podobnie jak „Popiół i kurz” Jarosława Grzędowicza również rozwinięte z opowiadania i "sztucznie" powiększone). Tytułowe kuzynki to: długowieczna alchemiczka – Stanisława Kruszewska oraz informatyczka pracująca dla CBŚ nad tajnym projektem – Katarzyna Kruszewska. Ten niezwykły duet uzupełnia trzecia główna bohaterka: serbska księżniczka-wampirzyca Monika Stiepankovic. Brzmi ciekawie, prawda? Tylko trzeba by wymyślić jakieś wydarzenia do tego, poza poszukiwaniem siebie nawzajem, poznawaniem i zaprzyjaźnianiem dziewcząt, pracą w szkole i biurze CBŚ, szukaniem alchemika Sędziwoja, który umie wyprodukować kamień filozoficzny dający wieczne życie lub złoto.

Nie jest jednak aż tak źle. „Kuzynki” to po prostu książka dla fanów Pilipiuka. Jest w niej kilka bardzo „pilipiukowych” smaczków. Np. Stanisława czyta poleconą jej przez Kasię książkę o przygodach Jakuba Wędrowycza:

 

„Zwyczajny poniedziałkowy wieczór w mieszkaniu przy Plantach. Stanisława czyta sobie książkę. Dostała ją od kuzynki, ponoć to coś fajnego. Z pierwszych stron wydedukować można, że dzieło opowiada o przygodach egzorcysty – alkoholika. Tak, polska literatura zdecydowanie zeszła na psy… Ciekawe swoją drogą, kto to napisał? Grafoman nieprzeciętny. Na wewnętrznej stronie okładki umieszczono fotografię autora. Paskudna gęba, zarośnięty jak artysta, nóż sam się w kieszeni otwiera…”

 

W końcowych partiach książki, na wieczorze staropolskim organizowanym przez kuzynki, pojawia się nawet sam autor w towarzystwie pisarza Jacka Komudy:

 

„Stojący obok Wielki Grafoman w haftowanej ukraińskiej koszuli nic jeszcze nie wyciągnął, ale wyraz jego oczu nie wróży nic dobrego. Facet z sanepidu nie wie, że to prawdziwy wariat, potrafiący napisać książkę w dwanaście dni.”

 

Właśnie tego typu sceny, pisane z przymrużeniem oka, najbardziej mi się podobały i dzięki nim „Kuzynki” zostaną mi w pamięci i czasu na ich czytanie bynajmniej nie uważam za stracony. Jednak czytelnikom nie znającym twórczości pisarza nie polecam rozpoczynania przygody z jego twórczością akurat od tego dzieła. Sama zastanawiam się, czy sięgnąć po dwa kolejne tomy: "Księżniczkę" i "Dziedziczki". Jeżeli są słabsze, to będzie to duże rozczarowanie. Z drugiej strony nic nie szkodzi spróbować, podoba mi się lekkość tematyki i radość życia, która jest w tę powieść wpisana, o czym niech świadczy końcowe zdanie:

 

„Sędziwój, pijąc lekkie, gruzińskie wino, spogląda w przyszłość z radością i nadzieją, bo podobnie jak trzy dziewczyny śpiące na tapczanie wie, że życie jest świętem.”



Ocena: 4+/6

 

 

Autor recenzji: ZaczytAnia [zaczytania.blox.pl]

 

fantastyka kameralna

Po raz pierwszy w życiu przeczytałam książkę z zakresu fantastyki, myśląc jednocześnie o tym, że na jej podstawie mogłoby powstać intrygujące… przedstawienie teatralne. Było to o tyle niezwykłe, że jako zdeklarowana książkoholiczka najbardziej lubię opowieści słowne i chociaż przetwarzam sobie czytane teksty na coś w rodzaju filmów (wyświetlanych na ekranie wyobraźni), to rzadko zdarza mi się zastanawiać nad tym, jak można by było daną historię zekranizować w konwencjonalnym znaczeniu tego słowa. A czytając "Kuzynki" Andrzeja Pilipiuka, nieustannie wyobrażałam sobie, jak mogłaby wyglądać scenografia do poszczególnych scen oraz zastanawiałam się nad tym, czy (i jak) niektóre z nich dałoby się jeszcze bardziej ukameralnić.

Przypuszczam, że sztuka na podstawie tej powieści najbardziej spodobałaby się tym widz(k)om i aktorkom, które narzekają na deficyt tzw. dużych ról kobiecych w kinie i teatrze, bo w "Kuzynkach" trzy główne bohaterki są kobietami.

Katarzyna Kruszewska jest agentką CBŚ, która wykorzystuje tajny prototypowy system komputerowej identyfikacji przestępców do zbadania rodzinnej legendy o kuzynce, która nigdy się nie zestarzała – i przekonuje się, że naprawdę istnieją ludzie, którzy żyją całe wieki, a jej kuzynka jest jedną z nich.

Stanisława Kruszewska żyje od czterystu lat dzięki tynkturze wyprodukowanej przez znanego alchemika – wystarczy, że raz na stulecie zażyje jedną jej dawkę. Niestety, skończył jej się właśnie zapas, który od swojego mistrza otrzymała, więc próbuje alchemika odszukać.

O trzeciej bohaterce, tysiącletniej wampirzycy, najchętniej nic bym nie napisała, by nikomu nie zepsuć niespodzianki… ale to nie miałoby żadnego sensu, bo raz dwa dowiedzielibyście się (z innych źródeł), że jest nią Monika Stiepankowić, śliczna blondyneczka, wyglądająca na szesnastolatkę, która trafia do Polski z ogarniętych wojną Bałkanów dzięki stacjonującym tam naszym żołnierzom.

Czy te kobiety się zaprzyjaźnią? Czy odszukają alchemika i zdobędą kolejne porcje kamienia filozoficznego (tynktury)? Jak zakończy się ich starcie z polującymi na ‘nieśmiertelnych’ psychopatami?  – O tym przekona się każdy, kto "Kuzynki" przeczyta. A lektura to dosyć sympatyczna, choć niepozbawiona wad.

Mnie najbardziej podobało się to, że Monika jest wampirem wyposażonym nie w charakterystyczne i znane skądinąd kły, ale w ssawkę – co jest zgodne z wierzeniami dawnych Słowian, należącymi do (dość, przyznaję, szerokiego) kręgu moich zainteresowań. Ciekawie wypadły też nawiązania do innych utworów Pilipiuka oraz fakt, że autor uczynił samego siebie i Jacka Komudę bohaterami opowiadanej historii.

Najbardziej irytowała mnie natomiast nachalność z jaką Pilipiuk lansuje w tej opowieści swoje poglądy polityczne (startował w wyborach parlamentarnych z list Unii Polityki Realnej) i religijne. Obawiam się nawet, że bardziej zadziałał mi na nerwy fragment, w którym Monika spluwa na widok neopogan, bo "Była chrześcijanką jeszcze w czasach, gdy miejscowe dzikusy zarzynały niemowlęta na ofiarę swoim bałwanom" niż schematyzm w konstrukcji głównych postaci i wszystkie niekonsekwencje fabularne razem wzięte. Wydaje mi się bowiem, że członek wspólnoty odpowiedzialnej za inkwizycję i krucjaty nie ma prawa do wywyższania się nad wyznawcami żadnej innej religii (aczkolwiek nie żądam od nikogo bicia się w piersi za cudze grzechy - co w równym stopniu dotyczy chrześcijan i pogan).

Mimo wszystkich swoich wad, mają "Kuzynki" pewien urok, który na mnie akurat działa... ;)



sobota, 28 kwietnia 2012, felicja79

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka