Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Black Holly, Danina

Autor: Alannada [luincaerherbata.blogspot.com]

 

Dostałam Daninę od siostry prawie rok temu, ale uznałam, że może poczekać, bo czytałam coś innego. Powieść czekała więc cierpliwie i doczekała się, sięgnęłam po nią w zeszłym tygodniu. Danina to powieść fantasy autorstwa Holly Black, w Polsce wydana w 2006 roku nakładem Wydawnictwa Dolnośląskiego (strona książki: Danina. Nowoczesna baśń). Jest to niewielka książka, licząca nieco ponad dwieście stron.
Jest to historia szesnastoletniej Kaye, która po kolejnym fiasku zespołu matki wraz z rodzicielką wróciła do miasteczka, w którym spędziła dzieciństwo, aby zamieszkać tam u babci do czasu aż matka znajdzie nową pracę w kolejnym zespole.
Kaye zaczęła przyzwyczajać się do starych kątów, zaczęła też odnawiać znajomości. Przy okazji zaczął się do niej przystawiać chłopak jej najlepszej przyjaciółki, Janet.
Kiedy Kaye opuściła towarzystwo w zorganizowanym pośpiechu w zagajniku opodal strumienia znalazła srebrnowłosego mężczyznę odzianego w pancerz i przebitego prawie na wylot gałęzią. Nieznajomy, choć bez przesadnej przyjazności, pozwolił Kaye sobie pomóc i odjechał w mrok na kelpie, którego kazał jej wezwać. Sama Kaye wróciła do domu bez bluzki (podartej na bandaże), ale za to z obietnicą odpowiedzi na trzy pytania, które mogła zadać Roibenowi.
I był to początek zwariowanej przygody trwającej kilka ostatnich dni przed Samhain i w samo święto.
W jakiś czas potem nasza bohaterka została odwiedzona przez skrzaty, które towarzyszyły jej w dzieciństwie. Jej przyjaciele mieli dla niej kilka ciekawych informacji i przestróg.
Nie spodziewałam się, że Danina tak przypadnie mi do gustu. Można w niej znaleźć magię, obłudę, podstępy, przyjaźń i spiczaste uszy. Autorka pisze w barwny, ciekawy sposób, nie tylko przeplatając świat rzeczywisty, ludzki, ze skrzacimi rewirami i dworami, ale także ładne opisy z wartką akcją. Mroczne sekrety i spiski przeplatają się z elementami zabawnymi, postaci w jednej chwili przyjazne mogą okazać się wrogami.
Daninę czyta się szybko, jednym tchem. Co prawda fascynacja Kaye tajemniczym, nieobliczalnym Roibenem jest aż za bardzo szablonowa, ale nie przeszkadzało mi to w cieszeniu się opowiadaną historią.

Ocena
Wciągliwość - 4
Wygoda czytania - 5
Jak bardzo mi się podobało - 5 

 

niedziela, 06 maja 2012, felicja79
Tagi: Black Holly

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka