Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Dodd Christina, Po stronie cienia

Autor: Polonisty [polonisty.blox.pl]

 

Wreszcie, po dwóch latach, ukazała się na naszym polskim rynku wydawniczym trzecia część Wybrańców ciemności (zapach ciemności - 2008, dotyk ciemności - 2009, to czwarta część kiedy? 2014?). Niby nie jest to jakaś oszałamiająco interesująca książka... pani Dodd, znana polskim czytelniczkom raczej jako autorka romansów historycznych, pozazdrościła po prostu swoim koleżankom po fachu i też postanowiła napisać powieść paranormalną. W czterech częściach na dodatek. Nora Roberts sięgnęła po wilkołaki, Meg Cabot po wampiry, Amanda Quick dawno już pisze pod innym nazwiskiem powieści paranormalne to i Christina Dodd się skusiła. Z oficjalnej strony tej autorki wiem, że nie jest to jedyna seria fantasy jaką napisała - u nas się tego po prostu nie tłumaczy.

     Trzecia część jest całkiem niezła, tak jak dobre były pierwsza i druga ale - jako że już przeczytam to wiem, że czwarta nie zachwyca... Problem w tym, że jak się ma zamiar napisać serię, to trzeba mieć pomysł na każdą część, nie tylko na pierwszą i mieć nadzieję, że reszta jakoś poleci. Tu leci równo... nie ma stopniowania napięcia, czytelnik nie czeka z niecierpliwością na następną książkę. Autorka dobrze pisze, nie powiem, nawet się wysiliła na nietypową konwencję, ale nie ma porównania z "rasowym" fantasy.

    No i w przypadku tej części intryguje mnie miejsce akcji. Bo co to za kraj, gdzie w XXI wieku banda uzbrojonych dzikusów, koczująca w jakiś prymitywnych lepiankach, gdzieś w głuchym stepie, porywa i więzi kobiety???

 

      Otóż. Dawno, dawno temu, pewien rosyjski wódz chcąc zdobyć większą władzę i nieśmiertelność, podpisał pakt - wiadomo z kim. Odtąd on i jego potomkowie w y ł ą c z n i e   p ł c i   m ę s k i e j    mogli zmieniać się w różne zwierzęta, mieli nadludzką siłę i końskie zdrowie. Po barbarzyńsku traktowali kobiety, żaden z nich nigdy nie związał się żadną kobietą i byłby straszny ród wymarł śmiercią naturalną, gdyby nie przeprowadzane przez nich gwałty i rozboje. Dzieci nieszczęsne ofiary podrzucały pod drzwi i uciekały co sił w nogach...

Aż tu w naszych już czasach, jeden z Wareńskich (bo tak się ten ród zwał) zakochał się w kobiecie i zapragnął z nią żyć. Współbraci to zbrzydziło i postanowili pozbyć się odszczepieńca, który w popłochu, wraz z ukochaną, zwiał do USA. Z Rosji zwiał... jak widać po nazwisku... Tam dożył wieku sędziwego, dorabiając się trzech synów i córki (!!!) i u progu śmierci dowiaduje się, że niebo nie dla niego - związanego paktem z wiadomo kim :) Jedynym ratunkiem jest odnalezienie starej ikony, rozbitej na 4 części i złączenie ich. Każde dziecko po jednym kawałku w towarzystwie swoich dam serca, plus jeden pan - ten od córki. Oczywiście siły zła im przeszkadzają a na jaw wychodzą rodzinne różne brudy itp. Panny do odnalezienia ikonek potrzebne z tego powodu, że synowie jako przeklęci nie mogą dotykać rzeczy poświęconych.

Na uwagę zasługuje scena końcowa (w 4 części) gdzie po lesie biega stado golasów :)  Podczas walnej bitwy dobra ze złem wszyscy zainteresowani mężczyźni z obu stron są pozmieniani w zwierzęta, ubrania im więc niepotrzebne. Kiedy klątwa zostaje zdjęta wszyscy, bez swojej woli, zostają zmienieni z powrotem w ludzi i wszędzie kotłują się golasy... czy wspomniałam, że zmiennymi mogą być tylko mężczyźni ;) he he

Czytajcie na własną odpowiedzialność :)

wtorek, 01 maja 2012, felicja79

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka