Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Frost Jeaniene, Pierwsza kropla szkarłatu

Autor: Polonisty [polonisty.blox.pl]



Jeaniene Frost jest autorką cyklu Nocna łowczyni, którego trzy części przeczytałam jakiś czas temu. Pierwsza kropla szkarłatu (First Drop of Crimson) to początek nowego cyklu – Świat nocnych łowców (tłum. nieoficjalne). Bohaterką tego pierwszego cyklu, jest Cat – pół człowiek, pół wampir, która poluje i zabija inne wampiry. Cat, w walce, szkolił wampir Bones, w którym kobieta się zakochała i który został później jej mężem. W świecie pani Frost wampiry nie boją się słońca, ani srebra, no chyba, że wbije się im srebrny nóż w serce i przekręci… umieją latać, czytać w myślach, hipnotyzować. Występują tu też inne nadprzyrodzone stwory, jak duchy czy ghule (coś jakby zombie).

    Bohaterką Pierwszej kropli szkarłatu jest Denise, przyjaciółka Cat, w pełni człowiek. Denise nie chce mieć do czynienia ze światem nieumarłych i nadprzyrodzonych, od momentu kiedy jej mąż zginął w wyniku wojny między wampirami. Niestety, świat ten wdziera się, mało że do jej życia, to także włazi pod skórę – dosłownie. Demon naznacza Denise i grozi, że zabije wszystkich jej krewnych, jeśli ona nie odnajdzie i nie przyprowadzi do niego Nathaniela, człowieka, który przed laty zawarł z nim pakt i nie wywiązał się z umów. Nathaniel jest dalekim krewnym Denise i ukrywa się wśród wampirów. Denise nie może odnaleźć Cat ani Bonsa, którzy pomogliby jej w poszukiwaniach, dzwoni więc do ich przyjaciela, wampira Spade’a. Spade postanawia pomóc Denise. Dziewczyna, udając kochankę-przekąskę wampira, poszukuje krewnego wśród wampirów z różnych klanów. Sytuacja staje się groźna, gdy okazuje się, że znaki demona sprawiają, iż krew Denise zmienia się w groźny dla krwiopijców narkotyk. Bohaterowie zaczynają zdawać sobie sprawę, że Denise jest cennym, seksownie opakowanym źródłem halucynogennej substancji, na którym niegodziwe jednostki mogłyby nieźle zarobić. Dla Spade’a, który zakochuje się w dziewczynie, niepokojący jest także fakt, że Denise jest tylko delikatnym człowiekiem, który za kilkadziesiąt lat umrze. Wampir zaczyna się zastanawiać jak zmienić w nieumarłą ukochaną kobietę, która nienawidzi istot takich jak on sam…

    Nie ma wilkołaka, za to są duchy… Denise potrafi zmienić się m.in. w kota, ale to nie to samo co prawdziwy wilczek :(

    Jeaniene Frost naprawdę dobrze pisze. Na mojej liście wampirzej literatury, te książki są naprawdę wysoko.

 



wtorek, 01 maja 2012, fosher

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka