Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Gordon Roderick, Williams Brian, Tunele

Autor: Fenrir [zaginionyalmanach.blogspot.com]

 

Tytuł: Tunele
Autor: Roderick Gordon, Brian Williams
Wydawnictwo: Wilga
Ilość stron: 494
Rok wydania: 2011
Cena: 35,90 PLN
Ocena recenzenta: 3/10
Demony i potwory wszelkiej maści tylko czyhają na to, by wgryźć się w czaszkę niewinnego śmiertelnika, którego akurat upatrzyły sobie jako kolację. Nikogo nie zdziwi też fakt, że wszelkie zło jest najczęściej umiejscowione pod ziemią. Zapewne miała na to wpływ lokalizacja i charakter światów podziemnych w większości religii i kultur.
W książkach z serii „Tunele”, jak nietrudno się domyślić, tajemnicze istoty zamieszkują podziemne korytarze, którymi dostają się na powierzchnię.

 

Głównym zajęciem Willa i jego ojca jest archeologia – do tego stopnia, że prowadzą oni nawet amatorskie wykopaliska. Ojciec chłopaka jest nawiedzony wizją odkrycia czegoś niezwykle ważnego, która przesłania mu niemal cały świat. Nie inaczej jest z matką Willa, której życie obraca się wyłącznie wokół telewizora. Domem zajmuje się siostra chłopca, Rebeka. Wszystko zaczyna zmieniać się w chwili, gdy niedzielni archeolodzy odkrywają tajemnicze tunele prowadzące głęboko pod ziemię, a w mieście pojawiają się tajemnicze, identycznie wyglądające postacie.
Autorzy pokazują dwa kontrastujące ze sobą światy – powierzchnię, jaką znamy, oraz podziemia, w których żyje właściwie druga społeczność, skutecznie ukrywająca się od kilkuset lat. W tekście pojawia się informacja o „ojcu” całego przedsięwzięcia. Co jednak skłoniło jego i pierwszych mieszkańców enklawy do zamieszkania pod ziemią? Nie wiadomo. Nie wiadomo także, jakim sposobem podziemia nabrały obecnego kształtu – trzeba pamiętać, że są one zamieszkane przez zwykłych ludzi, i to w czasach, gdy poziom technologii pozostawia wiele do życzenia.
W fabule zauważyć można pewne niekonsekwencje.  Przykładowo, na samym początku autorzy wspominają, że Will jest albinosem i światło słoneczne jest dla niego bardzo szkodliwe. W toku późniejszej fabuły chłopak bez najmniejszych problemów paraduje w pełnym słońcu. Bohater niezwykle szybko aklimatyzuje się w enklawie – nie widać zderzenia chłopaka z obcym mu światem i zwyczajami. Mało realistyczny jest także styl życia rodziny Willa – trudno uwierzyć, że taki sposób prowadzenia domu ma szansę przetrwać dłużej niż parę dni.
Założenia, na jakich opierają się „Tunele”, są naprawdę dobrym materiałem na powieść, jednak adresowaną do dorosłego czytelnika, gdzie tytułowe tunele skryte byłyby mrokiem tajemnicy, a i samo podziemie stanowiłoby coś niebezpiecznego, nieznanego. W książce młodzieżowej autorzy odsłaniają karty na samym początku partii. Największym plusem „Tuneli” jest łatwy i prosty język, oraz styl narracji, który nie nuży i nie powoduje trudności w lekturze.



czwartek, 03 maja 2012, felicja79

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka