Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Martin George R. R., Gra o Tron

Autor recenzji: Sophie [bucherwelt.blogspot.com]

 

W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii, widmo wojen i katastrofy wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy oraz starzy bogowie. Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, ale tyranowi udało się zbiec, śmierć dosięgła go z ręki gwardzisty. Niestety obalony władca pozostawił potomstwo, równie nieobliczalne, jak on sam... Opuszczony tron objął Robert, najznamienitszy z buntowników. Minęły już lata pokoju i oto możnowładcy zaczynają grę o tron.


Z  nudy i ponieważ nie miałam nic innego do roboty w wolnej godzinie, zaczęłam czytać tą książkę. Ogólnie pierwsze strony mnie nie powaliły, a i tak miałam dużo do przeczytania, więc po skończonej lekcji oddałam ją koleżance. Ale jakoś nie mogłam o niej przestać myśleć. Nie mam pojęcia czemu, ale najbardziej zainteresowały mnie te wilkory. Na początku w ogóle nie mogłam zapamiętać imion, ani tego, kto z kim i dlaczego. Ale po 50 stronach można już się spokojnie połapać, o co biega, a potem nie ma już z tym najmniejszego problemu.

Język nie jest ciężki, ale super łatwy też nie. Myślę, że ma to związek z rokiem wydania, bowiem książka wyszła w 1996 roku, a w Polsce 2 lata później. Czyta się więc płynnie, mimo że dość wolno, ale na szczęście nie odczuwa się tego tak bardzo. A wtedy nie sprawdza się co chwilę numeru strony, co zdarza mi się przy nudnych książkach.

Nie jest to książka dla dzieci. I powiedziałabym, że nawet nie dla nastolatków, a to ponieważ autor nie oszczędził dość ostrych opisów scen erotycznych. Jest to moje subiektywne odczucie, bo dla innych to może być nic zdrożnego.

Podoba mi się, że autor zaskakuje. Ponieważ niektórych zwrotów akcji się nie spodziewałam i zdarzało mi się nie raz otworzyć szeroko usta, bo nigdy bym na to nie wpadła. Mimo że to fantastyka, to i zachowano pewną realność życiową. Jeżeli ktoś wie, o co mi chodzi. Nikt nie jest bezpieczny, nikt nie jest pewny.

Plusy:Ilość bohaterów. Historia jest prowadzona przez wielu i różnych narratorów, co bardzo mi się spodobało, ponieważ można było się dowiedzieć wiele o każdej postaci z osobna.

Minusy: W momencie gdy zaczynała się jakaś akcja... Napięcie rośnie... I... Zmiana narratora. Po czym może być z 50 stron zanim wrócimy do tego samego bohatera. To było dość wkurzające.
Erotyka. Nie lubię tego w książkach. No nie lubię i tyle!

Ciekawostka: Serial na podstawie książki na HBO! O tym samym tytule, dopiero widziałam jeden odcinek i nie wiem, czy będę oglądać dalej...

Ogólna ocena: 9/10.

 


 

Autor recenzji: Alannada [luincaerherbata.blogspot.com]

 

Choć Grę o tron George'a R. R. Martina, pierwszy tom cyklu Pieśni Ognia i Lodu, wydało wydawnictwo Zysk i S-ka (strona książki: Gra o tron) w 2003 roku, to dowiedziałam się o tej powieści (i całym cyklu) stosunkowo niedawno, przy okazji premiery serialu pod tym samym tytułem. O samych książkach mogę powiedzieć tyle, że nie są to cieniutkie książeczki, tylko ciężkie tomiska zawierające w sobie wielką opowieść, której początkiem jest Gra o tron.

Fabułę powieści streszczałam przy okazji dywagowania o serialu, ale pokrótce przypomnę. W Siedmiu Królestwach doszło do śmierci namiestnika króla Roberta. Monarcha wyruszył z Królewskiej Przystani wraz z rodziną i prawie całym dworem na północ, do Winterfell, gdzie mieszkał jego przyjaciel z młodości, Eddard Stark. Król Robert mianował swego drucha nowym namiestnikiem, ogłosi też zaręczyny jego syna łJoffreya z córką Neda, Sansą Stark. Po tych wydarzeniach wraz z nowym namiestnikiem i jego córkami dwór powrócil do stolicy. W czasie tych politycznych przetasowań daleko na wschodzie dorastało dwoje potomków wcześniejszego króla, a na północy, na Murze, Nocna Straż zaczęła dostrzegać oznaki mijającego lata.

Prócz tych większych wątków, które starałam się streścić, Gra o tron pełna jest innych ważnych wydarzeń i postaci, w których na początku można się nieźle pogubić. Co więcej większość postaci ciężko jest zaklasyfikować jako dobre, czy złe, niewiele z nich postępuje honorowo, wykorzystuje innych aby umocnić swoją pozycję i chętnie rozdaje sztylety i inne rekwizyty pozwalające na przedterminowe zejście.

Martin opisał nam świat bardzo zróżnicowany, pełen różnorakich kultur, czasem przypominających średniowieczne monarchie feudalne, czasem śródziemnomorskie państwa miasta, niekiedy zaś nasuwające skojarzenia do nomadów ze stepów Azji. Każda taka kultura charakteryzuje się nie tylko własną historią, ale też odrębnym językiem, wierzeniami, kuchnią, zwyczajami, a nawet ubiorami. Pisarz tworzący z takim rozmachem, okraszający akcję zgrabnymi opisami, potrafiący wzbudzić niepokój dwoma słowami*, zasługuje na uwagę i podziw.

W czasie podróży z poszczególnymi bohaterami powieści całe bogactwo tego zaskakującego świata staje przed nami otworem, przemierzamy nie tylko dzikie ostępy i pustynie, ale także zamkowe korytarze i ulice miast, przekraczamy rzeki i góry. Cały czas mamy też świadomość, że niedługo na cały świat spadnie co białego jak śnieg czy popiół i paradoksalnie w miarę jak robi się zimniej, robi się goręcej.

Poza tym poznajemy także w jaki sposób toczy się tytułowa gra o tron. Do głowy przychodzą mi słowa anioła Islingtona z Nigdziebądź Gaimana: "Nie można usmażyć omletu nie zabijając paru osób". A propos, Martin dość ochoczo wykańcza bohaterów swej powieści nie bacząc na to, czy są dobrzy, czy źli, bogaci, czy biedni, sympatyczni, czy wredni.

Czy polecam książkę? Ochoczo Was do niej namawiam i solennie ostrzegam, że wciąga!

Ocena
Wciągliwość - 5
Wygoda czytania - 4
Jak bardzo mi się podobało - 5

* Nadchodzi zima. 

niedziela, 06 maja 2012, fosher

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka