Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Panow Wadim, Wojny prowokują nieudacznicy

Autor: Fenrir [zaginionyalmanach.blogspot.com]

 

Tytuł: Wojny prowokują nieudacznicy
Autor: Wadim Panow
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Ilość stron: 508
Rok wydania: 2008
Cena: 29,99 PLN
Ocena recenzenta: 8/10

 

Wszyscy znają obecną Moskwę – stolicę matuszki Rosji. Zdawać by się mogło, że jest to całkiem normalne miasto. Zwykli gangsterzy, zwykłe strzelaniny. Ot, dzień, jak co dzień w szarym, codziennym życiu Moskwianina. Artiom prowadził takie życie, które wcale nie było ciekawe. Jedynym urozmaiceniem była jego dziewczyna, którą chorobliwie fascynowało wszystko, co nieznane. Zaginione cywilizacje były jednym z jej rozlicznych zainteresowań. Chłopak w życiu nie pomyślałby o tym, że sam będzie miał okazję taką „cywilizację” odnaleźć i odegrać znaczącą rolę w jej historii.
Major Korniłow jest śledczym, który od czterech lat nie zaznał porażki. Jeśli dowiesz się, że Korniłow zabrał się za twoją sprawę, możesz przyznać się do winy, bo tylko odwlekasz to, co nieuniknione (czyt. aresztowanie). Jednak inaczej jest w przypadku Wiwisektora – psychopatycznego mordercy patroszącego młode dziewczyny. Śledczy nie wie jeszcze, że z jego sprawą wiąże się Tajne Miasto – cywilizacja ukryta przed naszymi oczami, a istniejąca obok nas – w Moskwie. Ukryta przed oczami śmiertelników za pomocą zaklęć, które pozwalają im widzieć tylko to, co powinni. Wszystko jednak zaczyna się sypać wraz z wojną rozpętaną przez Zwiastuna – chłopca dysponującego potężną mocą magiczną, chcącego przejąć władzę nad Źródłami trzech Domów, które to rządzą Tajnym Miastem, zaś Źródła są studnią ich energii magicznej. Nie bierze się ona znikąd, toteż niezwykle ważne jest utrzymanie ich w rękach prawowitych właścicieli.
                                                                   
Na przemian dostajemy tu wydarzenia przedstawione zarówno w Moskwie, jak i w Tajnym Mieście, przy czym tych ostatnich jest znacznie więcej, bo to jednak magicznej części miasta kręci się fabuła, zaś świat realny jest tylko dodatkiem do niej. Całość napisana jest ciekawie i nie pozwala na chwilę się znudzić. Bo tak naprawdę nie masz pojęcia, co stanie się w następnym rozdziale. W grze uczestniczą Czerwone Czapki, Domy, najemnicy i Zwiastun – tworzy to potężny kocioł, z którego aż kipi akcja, a nam pozostaje tylko odkrywać dalsze losy bohaterów. Wiedzie nas ku temu zwykła ciekawość, a zdrada czeka na każdym kroku. Wystarczy się tylko rozejrzeć, by ją dojrzeć.
Niestety, fabuła jest dość wtórna. Jak zwykle mamy tu walkę o władzę, która zbiera nad wyraz krwawe żniwo. Nie mogę podarować sobie wrażenia, że autor na siłę wymyślił Lubomira, który jest, za przeproszeniem, rozkapryszonym gnojkiem, chcącym podporządkować sobie wszystkie żyjące istoty. Katalizatorem tego wrażenia jest fakt, że ma on kilkanaście lat, a nadal nie ma pojęcia o tym, że obecnie władzy nie zdobywa się za pomocą siły. On zdaje się tego nie wiedzieć…
Rosyjscy autorzy fantastyki już dawno udowodnili, że w tej sferze literatury dość trudno dotrzymać im kroku, mimo tego, że książka nie jest jakoś szczególnie popularna. Nadal jednak stanowi wyjątkowo poczytną pozycję, która powinna być obowiązkowa w biblioteczce każdego fana fantastyki. Zdecydowanie polecam, mimo kilku mniej lub bardziej nieudanych pomysłów.



piątek, 04 maja 2012, felicja79
Tagi: Panow Wadim

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka