Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Rhiannon Lassiter, Wykreślone imię

Autor: Avo_lusion [ksiazkizbojeckie.blox.pl]

 

"Wykreślone imię" to powieść młodzieżowa – i w takich kategoriach należy ją oceniać. Nazwijmy ją wakacyjną powieścią dla nastolatków – tych młodszych, a nawet nieco starszych. Bez wątpienia zostają spełnione podstawowe warunki – jest przygoda, jest akcja, jest magia i… wyobraźnia. W końcu na tym właśnie opiera się cała fabuła.

Bohaterów „Wykreślonego imienia” poznajemy w momencie, kiedy cała rodzina wybiera się na wakacje, do starego, opustoszałego domu. Jak łatwo się domyślić, zarówno dom jak i pobliski las skrywają niezwykłą, mroczną, wręcz upiorną tajemnicę, która ma związek z matką jednej z bohaterek...

Podczas zaimprowizowanej kolacji składającej się z pieczonej fasoli i tostów Katherine nie wspomniała o stodole, ale kiedy wszyscy przygotowywali się do spania, szepnęła na ucho Johnowi, że jutro zdradzi mu pewną tajemnicę. Harriet ustaliła kolejność korzystania z łazienki i wysłała wszystkich do ich pokoi, żeby się rozpakowali. Catriona już wcześniej udała się na poddasze, a Roley zaszył się w drugim pokoju dwuosobowym, który, nie bacząc na różową tapetę, wybrał ze względu na większą przestrzeń. Brzydko urządzony pokój komputerowy pozostał pusty, dzięki czemu Katherine mogła przez nikogo niezauważona przekraść się do sekretnych drzwi. 

Sytuacja dzieci, bo to o nich jest ta opowieść, nie jest łatwa. Mamy tutaj połączenie dwóch rozbitych rodzin – wdowca z dwójką dzieci i rozwódki z kolejną parą. Pobierając się – mężczyzna z przeszłością i kobieta po przejściach – unieszczęśliwiają swoje pociechy, które rozpoczynają między sobą zimną wojnę. Pomiędzy przyrodnimi siostrami rodzi się tak silna agresja, że rodzina przestaje upatrywać szansę na normalne, szczęśliwe życie.

Pobyt w dziwnym domu wywołuje niezwykłe, przerażające sytuacje – jedna z sióstr znajduje lalkę, która zaczyna ją śledzić i dręczyć, druga odnajduje notatnik swojej matki z niepokojącymi wierszami i rysunkami. John i Roley – przyrodni bracia, są prześladowani przez dziwne zjawy… . A to dopiero początek. Wszystko prowadzi do niezwykłego finału, w którym bohaterowie zmierzą się z własną wyobraźnią. To nierówna walka, ale jak się okazuje – połączenie sił przynosi zaskakujące efekty.

„Wykreślone imię” nie wyróżnia się pomysłem – las pełen potworów, nawiedzony dom, a nawet upiorna laleczka, to motywy znane, już wykorzystane. Nie chodzi jednak o wymyślenie nowych toposów, ale o połączenie ich w zaskakującą historię, która pozostaje zagadką aż do ostatniego rozdziału. Ciekawa jest też kreacja bohaterów. Dzieci poznajemy bardzo dobrze, obserwujemy zdarzenia z perspektywy całej czwórki. Autorka wyraźnie zaznacza, że jej książka jest o ludziach młodych, którzy potrafią wierzyć z cuda i magię, ich wyobraźnia nie jest niczym skrępowana. Pisarka bardzo silnie zaakcentowała to poprzez brak analizy postaci rodziców. Dorośli pojawiają się, mają kilka kwestii, ale w rzeczywistości pozostają w oddaleniu, nie mają wpływu na fabułę. Zostają wykreowani jako osoby, które nigdy nie pojmą gry wyobraźni, ani paranormalnych zjawisk, których mnóstwo jest w akcji powieści. Rodzice to postacie, które niczego nie zauważają, pozostają głuche na świat niematerialny, dlatego nie są w stanie pomóc swoim dzieciom.

Powieść mogę z czystym sercem polecić, może właśnie na wakacje? Ja sama tak się zaczytałam, że prawie przegapiłam stację metra!



środa, 02 maja 2012, fosher

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka