Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Wells Martha, Żywioł ognia

Autor: Fenrir [zaginionyalmanach.blogspot.com]

 

Tytuł: Żywioł ognia
Autor: Martha Wells
Wydawnictwo: REBIS
Ilość stron: 422
Rok wydania: 1998
Cena: 26,00 PLN
Ocena recenzenta: 5+/10

 

Thomas Bonifacy jest dowódcą Gwardii Królowej. Jest także przystojny, elokwentny i cholernie zabójczy. A te trzy cechy razem tworzą materiał prawdziwie wybuchowy. Naszego gwardzistę poznajemy nietypowo, bo rozpoczynamy od szturmu na dom pewnego maga. Gwardziście jeszcze nie wiedzą, że znacznie pomylili się w przeliczaniu sił na zamiary. Magowie nigdy nie słynęli z tego, że noszą długie i kolorowe szaty sięgające samej ziemi. Od zawsze słynęli z tego, co potrafią najlepiej – magii. A tacy nigdy nie pozostawiali swych domostw bez należytej opieki.
Nasi dzielni wojacy od razu natykaj się na szereg pułapek, których działanie nie mieści się w umyśle zwykłego człowieka. Thomas już teraz kilkakrotnie zajrzy w oczy kostusze, a i to nie będzie koniec jego ryzykownych przygód. W każdym razie wszystko to, by wyciągnąć stąd uwięzionego Dubella, młodego czarnoksiężnika.
Akcja tylko w połowie zakończyła się sukcesem. Dziwnym trafem pułapki okazały się nad wyraz złośliwe i uprzykrzające się. Domostwo spłonęło w chmurze nad wyraz efektownych fajerwerków oraz ogniu pogardy mieszkańców podczas ich rozmów na temat skuteczności działania gwardzistów. Żebyśmy się dobrze zrozumieli, cała akcja oczywiście była ściśle tajna…
To był jednak dopiero początek kłopotów wszystkich wielmożów królestwa. W końcu nikt nigdy nie spodziewał się powrotu pewnej dziewczyny spokrewnionej z obecnym władcą. Dziewczyna ta posiada dość nietypowe… umiejętności. Na dodatek gdzieś w kuluarach jeden ze szlachciców zaczyna spiskować przeciwko królowi, a samo królestwo najeżdża armia demonów.
Zdecydowanie przyciąga postać Thomasa, który jest złośliwym i inteligentnym złośliwcem. Tak naprawdę to właśnie on będzie ratował innym tyłki przed nieuchronną śmiercią. Żałuję tylko, że reszta postaci nie przyciąga specjalnie do czytania – po prostu są. Jeśli chodzi o gatunek fantasy, to naprawdę zdarzało mi się czytać lepsze (ale i gorsze tytuły). Książki nie można nazywać czymkolwiek szczególnym, bo takich jak ona jest naprawdę wiele. Ale gdybyście kiedykolwiek natchnęli się na nią w bibliotece, to można spróbować.



piątek, 04 maja 2012, felicja79
Tagi: Wells Martha

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka