Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Raduchowska Martyna, Szamanka od umarlaków

Autor recenzji: Shadya [world-by-szadyta.blogspot.com]

 

Na Szamankę od Umarlaków trafiłam po raz pierwszy w księgarni. Choć nazwisko autorki nic mi nie mówiło, to jednak od razu przyciągnął mnie do tej książki jej tytuł. Tak się składa, że bardzo lubię, gdy w czytanych przeze mnie powieściach pojawiają się duchy, wampiry, zombie czy inne żywe inaczej istoty, dlatego po zapoznaniu się z okładką i opisem z tyłu powieści stwierdziłam, że tą pozycję muszę u siebie mieć. I dlatego też na moje urodziny dostałam w prezencie Szamankę.

Okładka na pierwszy rzut oka nie jest powalająca. Ładna, jak wszystkie stworzone przez Fabrykę Słów, ale nie przyciąga aż tak jak na przykład Zawód: Wiedźma. Przedstawia ona szczupłą, czarnowłosą dziewczynę – tytułową Szamankę od Umarlaków. Trzyma ona w ręku jakiś dziwny, dymiący przedmiot, a przez jej mordercze spojrzenie ma się wrażenie, że chce tym czymś rzucić w czytelnika. Dookoła naszej bohaterki widoczne są jeszcze odłamki lustra. W niektórych z nich widać odbicia Szamanki.

Powieść opowiada o losach Idy Brzezińskiej. Dziewczyna pochodzi z rodziny czarodziejów. Jak do tej pory wszyscy jej przodkowie byli magami liczącymi się na świecie i rodzice Idy mają nadzieję, że ich córka podtrzyma tą tradycję. Niestety, Pech chciał, że nasza bohaterka nie dość, że nie posiada silnych zdolności magicznych, to jeszcze nie chce mieć z magią nic wspólnego. Ba, Ida najbardziej na świecie pragnie odciąć się od swojej zwariowanej rodzinki i studiować psychologię. Ostatecznie jednak okazuje się, że dziewczyna ma jednak jakąś zdolność – potrafi rozmawiać z duchami. Przez to wszystkie jej plany krzyżują się, w związku z czym Ida trafia prosto pod skrzydła ciotki medium.

Trzeba przyznać, że autorka wymyśliła ciekawą i spójną historię z oryginalnymi bohaterami. Zadziorna Ida przez cały czas z uporem maniaka próbuje osiągnąć swoje cele, jednak wszyscy – rodzice, duchy, ciotka, a nawet Pech – zdają się mieć jej zdanie w głębokim poważaniu. Z tego powodu ciężko jest nie zrozumieć jej frustracji. I chociaż ostatecznie Ida daje się wyszkolić na Szamankę od Umarlaków, to na pierwszy rzut oka widać, że nie ma powołania do swojego zawodu.

Od tej książki nie sposób jest się oderwać, bo na każdym kroku coś się dzieje. Poza tym nie brakuje tam ani humoru, ani dramatycznych wydarzeń, które splecione ze sobą dają nam istną mieszankę wybuchową. Wszystko to opisane jest w lekkim, łatwo przystępnym stylu. Do tego wszystkie wydarzenia dzieją się w Polsce.

W tej książce spodobała mi się nie tylko zadziorna Ida. Nie sposób nie zwrócić uwagi na Pecha, którego autorka spersonifikowała. Przez to dramatyczne momenty chwilami przerywane były krótkim opisem tego, jak to Pech cieszy się, że udało mu się doprowadzić Idę do takiej, a nie innej sytuacji.

Na uwagę zasługuje również Gryzak – Łapacz Snów, właścicielką którego została nasza Szamanka od Umarlaków. Z początku taka wizja łapacza mnie zdziwiła, (spodziewałam się takiego niby – wisiorka, jaki nieraz można kupić na rynku) jednak z czasem zwierzak po prostu mnie zachwycił. Za każdym razem, gdy Gryzak przypadkiem pojawił się na kartach powieści, myślałam sobie: „Też chcę takiego!”.

Nie brakuje także wątku z czarną magią. Pojawia się ona w którymś momencie i po jakimś czasie staje się jednym z głównych wątków. Ida staje się mimowolnym świadkiem tego, co demony mogą zrobić z człowiekiem, który niezbyt umiejętnie para się magią pochodzącą z piekieł. A potem musi stawić jej czoła, ku uciesze Pecha.

Zdecydowanie warto jest przeczytać tą książkę. Polubi ją z całą pewnością każdy wielbiciel duchów, może się także spodobać osobom lubiącym wątki z czarną magią i jej niezbyt dobrymi skutkami, bowiem w powieści ich nie zabraknie. Fani polskiej fantastyki również się nie zawiodą.

 
Tytuł: Szamanka od Umarlaków
Autor: Martyna Raduchowska
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 383
Oprawa: miękka
środa, 27 czerwca 2012, felicja79

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
alannada
2012/06/27 23:09:58
Mam w planach :D




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka