Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Cyran Janusz, Teoria diabła i inne spekulacje

Autor recenzji: Fenrir [zaginionyalmanach.blogspot.com] 

 

Tytuł: Teoria diabła i inne spekulacje
Autor: Janusz Cyran
Wydawnictwo: Powergraph
Ilość stron: 509
Rok wydania: 2011
Cena: 39,00 PLN
Ocena recenzenta: 8/10

 

"Teoria diabła…" jest najlepszym przykładem na to, że fantastyka naukowa może przedstawiać ciekawe i oryginalne wizje bez silnego oparcia w technologicznych osiągnięciach ludzkości. Janusz Cyran w swojej książce łączy przystępnie przedstawioną technikę z mrocznymi, niesamowitymi obrazami świata.

Zbiór otwiera tytułowa "Teoria diabła" – krótkie, lecz treściwe opowiadanie mówiące o stworzonej przez ludzi sztucznej inteligencji, która pośrednio okaże się źródłem nowego konfliktu na skalę światową. Jest to jeden z najciekawszych tekstów w całej książce. Autor świetnie połączył tu elektroniczny umysł z własną wizją "pierwszego kontaktu" i elementami religijnymi, tworząc zupełnie nieprzewidywalną całość.

Kolejny tekst, "Artilekt", stanowi jedno z najmocniejszych opowiadań zbioru. To w nim wizja wszechobecnego zagrożenia jest najbardziej wyrazista, zaś przeciwnik ludzi jest niebezpieczny także z tego powodu, że został przez nich stworzony, lecz zdołał obejść blokady, które miały uniemożliwić mu atakowanie swoich stwórców.

Dwa następne teksty to króciutka "Partyjka dla trojga" oraz przydługawa "Rtęć". Pierwsze z tych opowiadań  to nic innego, jak połączenie mediów i zaawansowanej wirtualnej rzeczywistości oraz ludzkich dylematów moralnych, zaś "Rtęć" ukazuje czytelnikowi trudności w wyborze między własnymi zasadami a celem, do jakiego dążymy. Jednocześnie jest to klasyczna historia kryminalna z nutką science-fiction.

"De possibilitate" to w dużej mierze nowa wersja "Wojny światów". Janusz Cyran łączy w tym opowiadaniu smutną rzeczywistość drugiej wojny światowej (obóz koncentracyjny) z obcą cywilizacją, która nie miała wobec ludzi dobrych zamiarów. Także ten tekst bardzo mocno zapada w pamięć.

"Reset", "Szybciej" i "Fuga temporalna" to opowiadania mówiące o utracie kontroli zarówno nad naszymi poczynaniami, jak i nami samymi. "Reset" opiera się na dość znanym motywie choroby wymykającej się spod kontroli, zaś "Szybciej" to dość oryginalne spojrzenie na rozszerzanie się wszechświata i jego skutki. Spore wrażenie wywołuje "Fuga temporalna", pokazująca wyłącznie problemy wynikające z możliwej zabawy z czasem.

"Rien du tout" to tekst trochę bezpłciowy na tle pozostałych. Połączenie klasycznych motywów (Pinokio) z tajemnicą, która towarzyszy nam na każdej stronie, jest pomysłem średnio udanym. Z tego opowiadania wyłuskać można ledwie kilka sytuacji wartych zapamiętania, reszta jednak jest mocno nijaka.

Książkę zamyka "Rzym" – jedno z najlepszych opowiadań w całym zbiorze. Wystarczy wspomnieć, że jest to cyberpunkowa wizja starożytnego Rzymu, gdzie mamy okazję spotkać biblijnego Dawida walczącego z Goliatem, a także dowiedzieć się, jak w tym świecie podbijane ludy walczą z tyranią władzy.

Jak w każdym zbiorze opowiadań, w "Teorii diabła i innych spekulacjach" mamy do czynienia zarówno z tekstami wyrastającymi ponad poziom ("Teoria diabła", "Fuga temporalna" czy "De possibilitate"), jak i będącymi w najlepszym razie na bardzo średnim poziomie ("Rtęć" oraz "Rien du tout"). Widać jednak oryginalność światów tworzonych przez Cyrana – choć opowiadania można z grubsza pogrupować ze względu na konwencję, jakiej użył w nich autor, czytelnik ma pewność, że każdy z tekstów będzie diametralnie odmienny od pozostałych. Cieszy taka mnogość pomysłów. Co prawda, sporą ich część można znaleźć już w innych książkach z tego gatunku (chociażby wizja obcych z "De possibilitate"), jednak w "Teorii diabła…" zostały one znacząco odświeżone i zmienione względem oryginału, a czytelnik nie odnosi wrażenia, że po raz kolejny czyta wersję tej samej opowieści, sygnowaną jedynie nazwiskiem innego autora.

"Teoria diabła…" to nie książka dla każdego. Autor ma dość ciężki styl i niekiedy trudno jest przebrnąć przez jego prozę, a przy tym miewa on  tendencję do nadmiernego rozwlekania swoich tekstów (jak na przykład w "Rtęci"). Jednakże rozmach tworzonych przez autora wizji i jego ciekawe pomysły sprawiają, że po "Teorię diabła…" warto sięgnąć chociażby dla samego poznania dzisiejszej rodzimej literatury fantastyczno-naukowej, która przecież nie jest w naszym kraju zbyt popularna.



środa, 11 lipca 2012, felicja79
Tagi: Cyran Janusz

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka