Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Gaiman Neil, Amerykańscy Bogowie

Autor: Adam Kopeć [magiaksiazek.pl]



Bogowie

Neil Gaiman to autor, który dysponuje naprawdę bogatą wyobraźnia, o czym mogłeś się przekonać czytając recenzję Koraliny. Jak domyśliłeś się po tytule w całą historię zamieszani są bogowie, a dokładniej amerykańscy bogowie.
A pamiętasz kto odkrył pierwszy Amerykę? W szkole Ci najpierw mówili, że Kolumb, potem, że jednak wcześniej dopłynęli tam wikingowie, a tak naprawdę to jakieś ludy przewędrowały z Azji po zamarzniętym morzu i każda z tych grup miała własne wierzenia, własnych bogów. Neil Gaiman korzysta z panteonów różnych wierzeń, dokłada nawet dzisiejsze wierzenia, gdzie człowiek zaczyna oddawać hołd pieniądzu, przemysłowi, motoryzacji, nauce itp.

Zapomniani bogowie

Zastanawiałeś się co dzieje się z zapomnianymi bogami? Gdy ludzie w nich wierzący umrą, utracą wiarę lub zaczną wierzyć w coś nowego? Autor Amerykańskich bogów sądzi, że zaczynają oni żyć wśród nas. Obrabowani ze swoich mocy żyją w naszym świecie jako kierowca taksówki, czy prostytutka, wspominają dni dawnej chwały, ale głównie starają się przeżyć. I może wszyscy, żyli by spokojnie, gdyby nie konflikty między starymi, a nowymi bogami.

Cień

Cała historia książki zaczyna się w więzieniu, gdzie poznajesz głównego bohatera książki - Cienia. Odsiaduje tam ostanie tygodnie trzyletniego wyroku i planuje powrót do żony i uczciwej pracy, ale tuż przed jego zwolnieniem wszystko zaczyna się psuć. Czy spodziewałeś się czegoś innego? Przecież nikt nie pisze książek o szczęśliwym, życiu rodzinnym - takie książki by się słabo sprzedawały (książki, które dają Ci rady jak mieć szczęśliwe życie to jednak coś innego i one się sprzedają ;) ).
Cień nie mając innej alternatywy zatrudnia się u pana Wednesdaya i tym samym trafia w środek zmagań pomiędzy starymi, a nowymi bogami.

Czy czarne jest czarnym?

I tu zaczyna się kunszt pisarski Neila Gaimana, ponieważ, gdy myślisz, że czarne jest czarnym, a białe jest białym, okazuje się, że nie miałeś racji i białe było żółtym, a czarne czerwonym i mimo, że kolory dobrałem losowo, oddają one niecodzienność rozwiązań sytuacji autora. Czytając książkę z każdą stroną zagłębiasz się w świat bogów i wierzeń różnych ludów. Autor płynnie przechodzi pomiędzy różnymi religiami i każdą umiejętnie wplata w amerykańską historię. Razem z głównym bohaterem masz okazję zwiedzić Amerykę i kolejne ostoje bogów.

Zakończenie wojny

Jak kończy się wojna pomiędzy bogami, kto wygra, kto okaże się przegranym? Jeśli chcesz poznać odpowiedzi na te pytania koniecznie przeczytaj Amerykańskich bogów i spodziewaj się nieprzewidywalnego, a i tak autorowi uda się Cię zaskoczyć, ponieważ nawet gdy wydawać Ci się będzie, że historia już się skończyła okazuje się, że zostały jeszcze poboczne wątki, o których nie można zapomnieć.



środa, 25 lipca 2012, fosher
Tagi: Gaiman Neil

Polecane wpisy

  • Gaiman Neil, M jak Magia

    Autor: Adam Kopeć [ magiaksiazek.pl ]  Litera magii Jaką literą pisana jest magia? Oczywiście literą M. M jak Magia to zbiór opowiadań Neila Gaimana .

  • Gaiman Neil, Nigdziebądź

    Autor: Adam Kopeć [ magiaksiazek.pl ]  Przegapione przystanki W autobusie, tramwaju, metrze, a nawet pociągu możesz zobaczyć wiele osób, które czytają.

  • Gaiman Neil, Księga cmentarna

    Autor recenzji: Alannada [ luincaerherbata.blogspot.com ] Na zajęcia z czytelnictwa mieliśmy przeczytać książkę tabu. Chciałam

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka