Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Jest legendą

Autor: Fenrir [zaginionyalmanach.blogspot.com] 

 

Tytuł: Jest legendą.
Autor: antologia
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Ilość stron: 368
Rok wydania: 2011
Cena: 34,90 PLN
Ocena recenzenta: 7/10
Richard Matheson jest twórcą praktycznie nieznanym w naszym kraju – z jego bardziej popularnych dzieł przeciętny odbiorca kultury masowej kojarzyć może jedynie powieść „Jestem legendą”, na podstawie której został nakręcony głośny swego czasu film o identycznym tytule (chociaż trochę innych założeniach). Recenzowana antologia jest hołdem autorów grozy (w znacznej części również nieznanych w Polsce) złożonym właśnie Mathesonowi.
Teksty zawarte w zbiorze charakteryzują się wyjątkowo szerokim spektrum oddziaływania na czytelnika – od lekkiej historyjki opowiadającej o dziennikarzu, który z dnia na dzień znika (i to nie w sensie fizycznym), przez brudną namiastkę prawdziwej grozy, jaką serwuje nam „Gaz do dechy” autorstwa rodzinnego duetu Stephena Kinga i Joego Hilla, aż po psychodeliczną, wręcz absurdalną „Zdobycz” Joego R. Lansdale’a. A na tym nie kończy się literacki przekrój antologii – znajdziemy tu dosłownie wszystko, od kanibalizmu po indiańską magię.
Wszystkie opowiadania łączy jedna ważna cecha – są one inspirowane literackim dorobkiem Mathesona. Każde z nich, w mniejszym lub większym stopniu, nawiązuje do innego aspektu jego twórczości (a ta także nie była monotematyczna). Owa różnorodność nieznacznie utrudnia jednak pełne zrozumienie idei tekstów, jako że Matheson, nie licząc powieści „Jestem legendą”, nie był u nas publikowany. Jakiś odsetek czytelników zapewne przeczyta jego dzieła w oryginale, jednak będzie to nadal dosyć wąska grupa odbiorców.
Mocno zróżnicowana jest również długość samych opowiadań – od kilkudziesięciostronicowego „Powrotu do Piekielnego Domu” Nancy A. Collins, po krótkie teksty zajmujące nie więcej niż kilka kartek. Jednak nawet te krótsze historie zawierają porządną dawkę emocji lub ostre, wręcz brutalne przesłanie. „Gaz do dechy”, do którego ilustracja zdobi okładkę książki, jest tu jedną z mocniejszych pozycji. Dość krótkie, lecz treściwe i okrutne opowiadanie uświadamia czytelnikowi, do czego zdolny jest człowiek szukający zemsty.
„Jest legendą” to antologia całkiem dobra, jednak nieodpowiednia dla polskiego odbiorcy. Największym problemem jest tu brak znajomości twórczości Richarda Mathesona, niepozwalający w pełni docenić utworów, które są w końcu rozwinięciem jego sztandarowych dzieł. W efekcie trudno powiedzieć, czy książka jest faktycznym uhonorowaniem jego pisarstwa. Jeśli jednak potraktujemy tę pozycję jak zwyczajny zbiór opowiadań, który ma nam dostarczyć rozrywki, to będzie to wybór trafiony.



środa, 11 lipca 2012, fosher

Polecane wpisy

  • Tomaszewska Marta, Królowa Niewidzialnych Jeźdźców

    Autor recenzji: ZaczytAnia [ zaczytania.blox.pl ] baśniowo i fantastycznie - (d)o celu Czym fantasy różni się od baśni? Objętością? Targetem? Stopniem

  • Nowe idzie

    Autor: Fenrir [ zaginionyalmanach.blogspot.com ]  Tytuł: Nowe idzie Autor: antologia Wydawnictwo: Powergraph Ilość stron: 526 Rok wydania: 2008 Cen

  • Czarna msza

    Autor: Fenrir [ zaginionyalmanach.blogspot.com ]  Tytuł: Czarna msza Autor: antologia Wydawnictwo: Fabryka Słów Ilość stron: 508 Rok wydania: 2007

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka