Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Śmigiel Łukasz, Mordercy

Autor: Fenrir [zaginionyalmanach.blogspot.com] 

 

Tytuł: Mordercy
Autor: Łukasz Śmigiel
Wydawnictwo: Oficynka
Ilość stron: 343
Rok wydania: 2011
Cena: nieznana na dzień dzisiejszy
Ocena recenzenta: 8+/10
Łukasz Śmigiel pokazał przy okazji „Decathexisu” i „Demonów”, że jego wyobraźnię i zamysł twórczy można określić każdym epitetem, który nie jest pochodną słowa „normalny”. Posunę się nawet dalej – trzeba być szalonym, by stworzyć coś na miarę „Morderców”. Nie wyobrażam sobie normalnego człowieka, w którego wyobraźni kiełkują obrazy, jakie przedstawił Śmigiel w najnowszym zbiorze opowiadań.
Tytuł książki może błędnie sugerować, że będziemy mieć do czynienia z mordercami (nawiasem mówiąc, już okładka stwarza klimat grozy). Nic bardziej mylnego, mordercy co prawda się pojawią, jednak najczęściej będziemy mieli do czynienia z najgorszymi kanaliami, jakie mogło wyobrazić sobie społeczeństwo. W wielu przypadkach bohater na pierwszy rzut oka jest uczciwy i prawy aż do bólu. Dopiero później dowiadujemy się, że w rzeczywistości jest psychopatą i pedofilem. A to tylko namiastka galerii osobowości, jakie spotkamy podczas lektury „Morderców”. Śmiem twierdzić, że tytułowi mordercy to chyba najgrzeczniejsi bohaterowie, jakich możemy w książce spotkać.
Charakter opowiadań jest zróżnicowany. Czasami sprawia, że atmosfera wokół gęstnieje, innym razem przedstawia najróżniejsze zbrodnie wręcz w ciepłych barwach. Wiele zależy od samego opowiadania – autor opisuje najróżniejsze epoki, od czasów Izabeli Portugalskiej, aż po rok 2048, gdzie także wyraźnie zaznacza pomysły na kolejne zbrodnie. Scenograficzna zmienność stanowi ogromny plus dla czytelnika, który nie musi cały czas czytać o tych samych miejscach i czasach. Tak naprawdę przewiniemy się przez wszystkie najważniejsze epoki funkcjonowania człowieka. Zabrakło co prawda morderców w starożytności, ale kto wie, czy Śmigiel nie postanowi wykorzystać tego pomysłu następnym razem?
Język opowiadań przeczy ich treści – tekst czyta się szybko, bez potrzeby rozwodzenia się nad kolejnymi filozoficznymi wynaturzeniami. Styl jest po prostu zwięzły, bez zbędnych ozdobników – przekazuje czytelnikowi wszystkie konieczne informacje, nie zaprzątając głowy niepotrzebnymi danymi.
Nie ukrywam, że cieszę się ze zbliżającej premiery „Morderców”. Już dawno nie było w Polsce opowiadań grozy, które trzymałyby tak wysoki średni poziom.



czwartek, 12 lipca 2012, fosher

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka