Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Stross Charless, Szklany dom

Autor recenzji: Fenrir [zaginionyalmanach.blogspot.com] 

 

Tytuł: Szklany dom
Autor: Charless Stross
Wydawnictwo: MAG
Ilość stron: 438
Rok wydania: 2011
Cena: 35,00 PLN
Ocena recenzenta: 6+/10

 

Ludzkość się zmieniła – w obecnej chwili obywatele mogą wręcz „ubierać” się w różne ciała, podróżowanie z szybkością światła jest systemem przestarzałym i powolnym. W tym świecie wojny prowadzone są za pomocą wirusów i wszelkiej maści robaków oddziałujących na psychikę zaatakowanego. Właśnie w takim niezwykłym świecie budzi się Robin – weteran wojny domowej, który odkrywa, że stracił pamięć, a ktoś próbuje go zabić. By uciec niedoszłemu zabójcy zgłasza się do niezwykłego eksperymentu.

Już na początek należy wspomnieć, że jednoznaczna ocena „Szklanego domu” jest trudna – Stross zderza w nim dziwny, niebezpieczny i ekscytujący świat przyszłości z naszą teraźniejszością, która stanowi główne tło dla wcześniej wspomnianego eksperymentu. O ile rzeczywistość eksperymentu jest realna aż do bólu, o tyle momentami wręcz irytują odważne posunięcia autora w sferze tworzenia świata przyszłości – niektórego jego elementy wydają się nieprawdopodobne nawet na tle science-fiction (z naciskiem na „fiction”).

Tło fabuły jest jedną z jej największych zalet – wrzucenie kilkudziesięciu ochotników do archaicznego społeczeństwa, które funkcjonuje obecnie, udało się autorowi  bardzo dobrze. Jeśli dodamy do tego nagrody i kary za odpowiednie zachowania społeczne (które to zaowocują dużymi premiami pieniężnymi po zakończeniu eksperymentu), które popychają ludzi do wielu niecnych działań, to można powiedzieć, że Strossowi idealnie udało się odwzorować społeczeństwo, które zachowuje się w określony sposób, byleby tylko nie utracić cennych punktów – antyutopijny obraz jest tu aż nadto widoczny.

Jednocześnie odniosłem wrażenie, że zakończenie książki było po prostu naiwne – na jego temat mógłbym napisać bardzo wiele, ale przyznaję, że z lektury całości spodziewałem się zgoła czegoś innego. W tej kwestii Charles Stross bardzo mnie rozczarował. Inną wadą fabuły jest wyjątkowo denerwujące skakanie autora między kolejnymi wątkami fabularnymi – momentami tworzy on sieczkę z fabuły, zmuszając czytelnika do domyślania się wydarzeń, które poprzedziły te obecne.

„Szklany dom” nie pretenduje do miana gniotów – jednak do tytułu ideału jest książce dość daleko. Dostajemy w niej świetne elementy psychologiczne i społeczne połączone z wszechobecną i niebezpieczną technologią, która może służyć prawie do wszystkiego. Niestety, te elementy zostają skutecznie stłamszone przez zarówno niewyraźne, jak i po prostu słabe, odbiegające od reszty książki zakończenie. Mimo to „Szklany dom” jest pozycją, której obrzydliwa okładka kryje w sobie całkiem niezłą lekturę. Warto spróbować.

środa, 11 lipca 2012, felicja79

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka