Koalicja blogów na rzecz promocji fanstastyki
Blog > Komentarze do wpisu

Wroczek Szymon, Piter

Autor recenzji: Fenrir [zaginionyalmanach.blogspot.com] 

 

Tytuł: Piter
Autor: Szymun Wroczek
Wydawnictwo: Insignis
Ilość stron: 595
Rok wydania: 2011
Cena: 39,99 PLN
Ocena recenzenta: 4/10


Pomysł powieści post-apokaliptycznych rozgrywających się kilka/naście/dziesiąt lat po wybuchu wojny jądrowej funkcjonuje w literaturze od dawna. Jednak niewielu pisarzy pokusiło się o wykorzystanie budowli metra jako schronu, gdzie ukryją się ocaleli i będą zmuszeni walczyć zarówno przeciwko temu, co przyniosły bomby atomowe, jak i przeciwko sobie. „Piter” jest pierwszą powieścią stworzoną w uniwersum „Metro 2033” stworzonego przez Dymitra Głuchowskiego, autora m.in. „Metro 2033” i „Metro 2034”.

Podobnie jak w pierwowzorze, „Metrze 2033” mamy do czynienia z historią jednego z ocalałych, który wybiera się w długą i niebezpieczną tułaczkę po metrze. Tym razem nie chodzi jednak o sprowadzenie posiłków do stacji, której upadek otworzy mutantom drogę do całego metra, lecz o osobistą zemstę na dowództwie sojuszu, który postanowił wykorzystać Iwana i jego stację do osiągnięcia własnych celów.


Już sam tytuł sugeruje, że akcja przeniesie się z czeluści moskiewskiego metra do innego miasta. Tym razem wraz z głównym bohaterem będziemy wdychać brudne powietrze Sankt Petersburskiego metra, które – co widać na mapce z tyłu okładki – jest o wiele mniejsze niż podziemne tunele pod Moskwą. Co bardzo mocno odbija się na samej powieści.

Stacji w „Piterze” jest niewiele, podobnie jak samych tuneli – zapomnijcie o białych plamach na mapie, które nigdy nie pozostaną zbadane z prostego powodu – każdy, kto się tam zapuścił, nie wrócił. Ocaleni znają metro lepiej niż własną kieszeń i niewiele tu mutantów, promieniowanie nie jest zmorą, która nie daje spać ludziom po nocach, a największym zagrożeniem jest tutaj człowiek i kilka odmian zmutowanych zwierząt. Tu nie borykasz się z problemem wyboru, w którą nitkę metra musisz teraz skręcić, by przeżyć – bo droga jest tylko jedna.

Fabuła „Pitera” też nie mówi o niczym szczególnym – rozpoczyna się od kradzieży agregatora prądotwórczego, co stanowi siłę napędową dla całej (!) dalszej opowieści Iwana o osobistej zemście i odkryciu tajemnicy elektrowni jądrowej, która rzekomo zasila jeszcze metro. Trzeba powiedzieć wprost, że post-apokaliptyczne tło metra (i to dość marnego metra) w połączeniu z osobistą zemstą jest historią przyciężkawą i mało strawną. Jednak najbardziej urzekające jest zakończenie „Pitera” – tak beznadziejnego i niewiadomego zwieńczenia fabuły z noktowizorem w metrze szukać.

W książce bardzo brakuje charyzmy, jaką posiadali towarzysze podróży głównego bohatera w „Metrze 2033” (na czele z niezapomnianym Chanem). Stanowią oni dość ciekawą mieszankę kulturową, jednak jedynie skinhead wyróżnia się z tłumu, reszta towarzyszy Iwana po prostu jest, a czytelnika niewiele obchodzi, kto zginie w walce z mutantami. Same mutanty także nie są czymś mrocznym – w „Metrze 2033” Głuchowski stworzył istoty, których lepiej było nie napotkać w ciemnym tunele. Tutaj zaś mutanty… są.

„Piter” ma szansę dobrnąć do brzegu wyspy zwanej Sukces jedynie na fali, jaką stworzyło mu „Metro 2033”. Całkowicie inne realia zdecydowanie zaszkodziły post-apokalipsie, metro jest zaś potwornie nijakie, a kilka tajemnic na krzyż to zdecydowanie za mało, by faktycznie napędzało ono stracha. Słaba kreacja bohaterów i usilne rozwlekanie fabuły w czasie, a także tragiczny (pod względem jakościowym) koniec książki sprawiają, że nie jest to pozycja, która zdobędzie szturmem serca czytelników. Miłośnicy post-apokalipsy mogą spróbować, jednak muszą liczyć się z tym, że „Piter” nie będzie hitem tego roku.

czwartek, 19 lipca 2012, felicja79

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:




Koalicja blogów
Dołącz do nas :-) UWAGA: zmiany!

Recenzenci:
Nika
Ew
Felicja
Krainaczytania
Avo_lusion
Polonisty
Lena
Monweg
Jareckr
Pestis
Fenrir
ZaczytAnia
Viginti Tres
Jenny
Książkówka
Sophie
Isztar
Alannada
GumcioBook
Megajra
Clarissa
Honorata
Shadya
Shoko
Agnieszka (krimifantamania)
Barwinka
Agata Przygoda
Adam Kopeć


Spotkania autorskie
Rafał Kosik
Andrzej Pilipiuk


Szablon
28 szablon ornament - fioletowy


Spis treści
A - H
I - P
R - Ż




Wyszukiwarka